nie garnie się do nauki
ani do pracy
woli stać pod sklepem
liczyć na gest
kiedy uda mu się zaspokoić
pragnienie
słychać go na całej ulicy
wtedy lubi dyskutować
kląć
jaki to świat jest zły

wiesza psy na rodzicach
matka też lubi tylko ukradkiem
by nikt nie wiedział
twarzy nie można schować
po niej widać skłonności
wychodzą na zewnątrz
wszystkie nałogi

potykają się o siebie
wytykają palcami

u progu domu
milkną


z cyklu: uliczne refleksje



Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości użytkowników portalu bez ich zgody, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).