nie garnie się do nauki
ani do pracy
woli stać pod sklepem
liczyć na gest
kiedy uda mu się zaspokoić
pragnienie
słychać go na całej ulicy
wtedy lubi dyskutować
kląć
jaki to świat jest zły
wiesza psy na rodzicach
matka też lubi tylko ukradkiem
by nikt nie wiedział
twarzy nie można schować
po niej widać skłonności
wychodzą na zewnątrz
wszystkie nałogi
potykają się o siebie
wytykają palcami
u progu domu
milkną
z cyklu: uliczne refleksje
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości użytkowników portalu bez ich zgody, jest stanowczo zabronione.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).
Dodane przez Joanna
dnia luty 08 2010 13:08:58
2 Komentarzy ·
103 Odwiedzin ·
julia jazdnia luty 09 2010 21:29:54
Troche zbyt dosłownie, jak dla mnie. Tak wszystko wyłożone i nie mam miejsca na interpretację, na jakieś szersze spojrzenie. Wiem, że trudno sie pisze na takie tematy... Jednak zbyt oczywiscie podane...
Joannadnia luty 12 2010 18:32:02
Oczywiste to fakt! Dziękuję za wgląd i komentarz. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości użytkowników portalu bez ich zgody, jest stanowczo zabronione.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).